Zacznij od największej średnicy, jaką będziesz wiercić
Przepusty pod kable i rury o średnicy do 80 mm to praca ręczna — wystarczy maszyna 1 800 W, a rozstawienie zajmuje tyle, ile podłączenie wtyczki. Otwory pod wentylację, kanalizację i przewiedzenie instalacji przez ścianę nośną zaczynają się zwykle od 100 mm i wymagają statywu — a wtedy sensowniejszy bywa gotowy zestaw z dopasowanym napędem niż osobno kupowana maszyna i stojak.
Sprawdź, czy potrzebujesz trzech biegów
Prędkość obrotową dobiera się do średnicy: im większa koronka, tym wolniej, bo liczy się prędkość liniowa na obwodzie. Skrzynia trójbiegowa z zakresem 580–2800 obr./min pozwala pracować zarówno wiertłem 18 mm, jak i koronką 200 mm tą samą maszyną. Jeżeli wiercisz wyłącznie w jednym zakresie średnic, ta uniwersalność przestaje mieć znaczenie.
Policz prąd, zanim podłączysz
Maszyna 1 800 W pobiera 9 A, a 2 600 W — 12 A. Na budowie z rozdzielnicą to bez znaczenia, ale w budynku mieszkalnym obwód gniazd bywa zabezpieczony na 10 A i mocniejsza wiertnica potrafi go wyłączyć przy rozruchu pod obciążeniem. Przy zasilaniu z agregatu obowiązuje ta sama zasada co przy innych maszynach z silnikiem: dobiera się jednostkę z zapasem na prąd rozruchowy.
Ustal, czy wiercisz na mokro, czy na sucho
Woda podawana przyłączem G 1/4" chłodzi segmenty i wypłukuje urobek, przez co koronka żyje dłużej, a otwór jest czystszy. W budynku użytkowanym woda bywa jednak nie do przyjęcia — wtedy pracuje się na sucho z odciągiem przez złącze 36 lub 48 mm, pamiętając, że bez odsysania pył z betonu zawiera respirabilną krzemionkę krystaliczną, a nie zwykły kurz.