Napęd listwy wibracyjnej Toolsa Thunder Screed TA-PCD (Honda GX 25)
- Toolsa Thunder Screed
- Honda GX 25
- 4 suwowy
Listwa wibracyjna robi dwie rzeczy naraz: ściąga beton do poziomu i jednocześnie go zagęszcza. Silnik napędza mimośród, drgania przechodzą przez profil w mieszankę i wypychają z niej powietrze, a na wierzch podnosi się warstwa zaprawy. Ręczna łata ściągająca tego drugiego nie zrobi — układa materiał, ale zostawia w nim pęcherze, które później osłabiają posadzkę.
8 produktów
W ofercie są dwie serie. Thunder Screed z silnikiem Honda GX 25 o mocy 1,1 KM obsługuje profile 2 i 2,5 m przy masie kompletu 17 kg i częstotliwości 9 500 obr./min. High Screed z mocniejszym Honda GX 35 (1,3 KM) pracuje z profilami 2,4 i 3 m, przy poziomie hałasu 50 dB(A).
Obie serie są modułowe: napęd i profil kupuje się osobno albo w komplecie. Jeden napęd obsługuje oba profile w ramach swojej serii, więc przy zmianie szerokości roboczej wymienia się tylko listwę. Napędy nie są jednak zamienne między seriami — mocowanie TA-MCD pasuje wyłącznie do profili High Screed, a TA-PCD do Thunder Screed.
Poprzedni etap, czyli rozprowadzenie mieszanki, obsługują grabie i grace, a zacieranie po ściągnięciu — łaty gładzące i lizaki.
Świeży beton zawiera powietrze — zwykle kilka procent objętości, a przy mieszance gęstej i wylewanej z wysokości znacznie więcej. Powietrze zostawione w materiale tworzy pustki, wokół których beton jest słabszy, i otwiera drogę wodzie. Posadzka z nadmiarem pęcherzy pyli się szybciej, kruszy przy krawędziach i gorzej znosi mróz.
Wibracja rozwiązuje to mechanicznie: drgania na chwilę zmniejszają tarcie między ziarnami kruszywa, mieszanka zachowuje się jak ciecz o mniejszej lepkości, pęcherze wypływają, a ziarna układają się ciaśniej. Na wierzch podnosi się przy tym warstwa zaprawy, która ułatwia dalszą obróbkę.
Praktyczna różnica wobec ręcznej łaty jest taka, że listwa wibracyjna wykonuje oba zadania jednym przejściem. Ręcznie trzeba najpierw zagęścić mieszankę — wibratorem wgłębnym przy grubszych płytach — a potem osobno ściągnąć ją do poziomu. Przy posadzkach do kilkunastu centymetrów grubości listwa zastępuje oba te kroki.
| Cecha | Thunder Screed | High Screed |
|---|---|---|
| Silnik | Honda GX 25 | Honda GX 35 |
| Moc | 1,1 KM | 1,3 KM |
| Szerokości profili | 2 / 2,5 m | 2,4 / 3 m |
| Zbiornik paliwa | 0,55 l | 0,63 l |
| Częstotliwość wibracji | 9 500 obr./min | — |
| Poziom hałasu | — | 50 dB(A) |
| Komplet | 2 m · 2,5 m | 2,4 m · 3 m |
| Sam napęd | TA-PCD | TA-MCD, 12,7 kg |
| Sam profil | TA-PCB | TA-MCB |
O wyborze decyduje przede wszystkim szerokość pola roboczego, a nie moc silnika. Profil musi opierać się na obu prowadnicach albo na krawędziach szalunku, więc dobiera się go do rozstawu, jaki realnie występuje na budowie. Zbyt długi profil w wąskim polu jest bezużyteczny, a zbyt krótki wymaga prowadnic pośrednich, czyli dodatkowej roboty przy każdym pasie.
Drugim kryterium jest ciężar i to, ile godzin dziennie narzędzie ma pracować. Komplet Thunder Screed waży 17 kg, a sam napęd High Screed 12,7 kg — przy dłuższych profilach masa rośnie, a razem z nią zmęczenie operatora, bo listwę prowadzi się w pochyleniu, ciągnąc ją do siebie.
Konstrukcja modułowa ma konkretny sens ekonomiczny. Napęd — silnik z mimośrodem i uchwytami — jest najdroższą częścią zestawu i nie ma kontaktu z betonem. Profil pracuje w mieszance, ściera się i to on wymaga wymiany.
Jeden napęd obsługuje oba profile w ramach swojej serii: TA-MCD współpracuje z profilami High Screed 2,4 i 3 m, a TA-PCD z profilami Thunder Screed 2 i 2,5 m. Ekipa pracująca na polach o różnej szerokości kupuje więc jeden napęd i dwa profile, zamiast dwóch kompletnych maszyn.
Napędy nie są zamienne między seriami. Mocowanie i charakterystyka drgań są dobrane do konkretnej długości profilu, więc TA-MCD nie zamontuje się na profilu Thunder Screed i odwrotnie. Przy zamawianiu części rozstrzyga nazwa serii, nie sama szerokość.
To parametr, którego nie widać w cenniku, a który realnie ogranicza organizację dnia. Listwa High Screed przenosi na uchwyty drgania o wartości 9 m/s², i jest to wielkość, na podstawie której wylicza się dopuszczalny czas pracy jednego operatora.
Przepisy operują dwoma progami dla ekspozycji dziennej. Wartość progowa działania wynosi 2,5 m/s² i po jej przekroczeniu pracodawca ma obowiązek wprowadzić środki ograniczające ryzyko. Limit ekspozycji to 5 m/s² i przekroczyć go nie wolno. Ponieważ ekspozycja liczona jest jako średnia ważona czasem, przy narzędziu o drganiach 9 m/s² wychodzi z tego około 37 minut do progu działania i około 2,5 godziny do limitu dziennego.
Praktyczny wniosek jest prosty i dotyczy planowania, nie sprzętu: przy całodziennym betonowaniu operatorzy się zmieniają. Jedna osoba nie przepracuje ośmiu godzin na listwie wibracyjnej zgodnie z przepisami, niezależnie od tego, jak dobrze się czuje. Ta sama arytmetyka dotyczy zresztą wibratorów do betonu i wszystkich narzędzi udarowych.
Listwa wibracyjna ma przewagę wszędzie tam, gdzie beton trzeba zagęścić — czyli praktycznie przy każdej płycie nośnej i każdej posadzce przemysłowej. Przy cienkich warstwach wyrównawczych, jastrychach na istniejącym podłożu i wylewkach samopoziomujących zagęszczanie nie jest potrzebne albo wręcz szkodzi, więc wtedy pracuje się łatą ręczną.
Drugim kryterium jest dostęp. Listwa potrzebuje pola, w którym profil oprze się na obu końcach, i miejsca na przeprowadzenie jej wzdłuż całego pasa. W wąskich przestrzeniach, przy słupach i w narożnikach nie ma jak jej wprowadzić — te miejsca kończy się ręcznie, tak samo jak przy zacieraczkach.
Szerokość dobiera się do rozstawu prowadnic albo szalunku, na których profil ma się oprzeć obydwoma końcami, a nie do wielkości posadzki. W ofercie są profile 2 i 2,5 m w serii Thunder Screed oraz 2,4 i 3 m w serii High Screed. Dłuższy profil to mniej pasów i szybsza praca, ale też większa masa i konieczność utrzymania prostoliniowości na całej długości. Przy polu węższym niż profil narzędzie jest bezużyteczne, a przy szerszym trzeba stawiać prowadnice pośrednie, co zabiera czas przy każdym pasie.
Przy posadzkach i płytach do około 150 mm grubości listwa zagęszcza materiał wystarczająco, bo drgania sięgają na tyle głęboko, ile wynosi warstwa. Przy elementach grubszych — ławach, ścianach, słupach, stropach — wibracja powierzchniowa nie dociera do dolnych partii i konieczny jest wibrator wgłębny, którego buława pracuje wewnątrz mieszanki. Oba narzędzia bywają używane na jednej budowie do różnych elementów i nie zastępują się nawzajem.
Obie części są dostępne osobno i taka jest podstawowa zaleta tej konstrukcji. Napęd zawiera silnik i mimośród, nie ma kontaktu z betonem i służy latami; profil pracuje w mieszance i to on się zużywa. Jeden napęd obsługuje oba profile swojej serii — TA-MCD profile 2,4 i 3 m, TA-PCD profile 2 i 2,5 m. Napędy nie są jednak zamienne między seriami, więc przy zamawianiu podaje się nazwę serii, a nie samą szerokość.
Decyduje poziom drgań przenoszonych na ręce, który w serii High Screed wynosi 9 m/s². Przy tej wartości próg działania 2,5 m/s² zostaje osiągnięty po około 37 minutach, a dzienny limit ekspozycji 5 m/s² po około 2,5 godziny ciągłej pracy. W praktyce oznacza to, że przy całodziennym betonowaniu operatorzy muszą się wymieniać. Sam sprzęt nie jest tu problemem — ograniczeniem jest ekspozycja człowieka, liczona jako średnia ważona czasem pracy.
Silniki Honda GX 25 i GX 35 to jednostki czterosuwowe zasilane benzyną bezołowiową 95, bez mieszanki z olejem — olej jest w osobnej misce, jak w silniku samochodowym. Zbiorniki są niewielkie: 0,55 l w serii Thunder Screed i 0,63 l w High Screed, co przy betonowaniu oznacza tankowanie w trakcie dnia. Warto mieć paliwo na miejscu, bo przerwa na dowóz w środku wylewki wypada dokładnie wtedy, gdy beton nie czeka.
Masy samopoziomujące rozprowadza się bez zagęszczania — rozpływają się same, a wibracja rozdziela w nich składniki i psuje efekt, zamiast pomagać. Do tych wylewek służy listwa rozkładająca ⌀50,8 mm z łat gładzących, prowadzona w mieszance ruchem wahadłowym. Listwa wibracyjna pracuje na betonie o konsystencji plastycznej i gęstoplastycznej, gdzie jest co zagęszczać.
Mieszankę rozprowadza się przed ściągnięciem grabiami i gracami. Po ściągnięciu powierzchnię zamykają łaty gładzące i lizaki, a przy elementach grubszych niż posadzka zagęszczanie przejmują wibratory do betonu. Pełna kolejność prac jest w narzędziach ręcznych do betonu.
Niezbędne pliki cookie utrzymują koszyk i logowanie — bez nich sklep nie działa. Pozostałych używamy, żeby liczyć ruch i dobierać reklamy, i włączamy je dopiero za Twoją zgodą. Decyzję zmienisz w każdej chwili linkiem „Ustawienia cookies” w stopce. Polityka cookies
Niezbędne
Koszyk, logowanie, bezpieczeństwo formularzy i zapamiętanie tej decyzji. Bez nich sklep nie zadziała, więc nie wymagają zgody.
Toolsa
Analityczne
Liczymy odsłony i ścieżki zakupowe, żeby wiedzieć, co w sklepie nie działa. Dane oglądamy zbiorczo.
Google Analytics · Microsoft Clarity
Marketingowe
Pokazujemy nasze reklamy poza sklepem i sprawdzamy, które z nich prowadzą do zakupu. Tu trafiają też zapytania z formularza telefonicznego.
Google Ads · OptinMonster · Zadarma